*Harry budzi się, gdy ty wychodzisz z łazienki po swoim porannym prysznicu.*
Harry: Dzień dobry piękna. *mówi swoim głębokim głosem i uśmiechasz się do niego.*
Ty: Dzień dobry przystojniaku. *odpowiadasz, wycierając swoje włosy. On patrzy na Ciebie i mówi.*
Harry: Zeszłej nocy byłaś niesamowita. *uśmiecha się, pokazując swoje dołeczki.*
*Dzisiaj są Nialla urodziny.*
Redaktor: Jak ty i [T.I] się czujecie?
Niall: Bardzo dobrze! *uśmiecha się.*
Redaktor: Czy [T.I] da ci coś na Twoje urodziny? *pyta patrząc na niego.*
Chłopcy: Oh [T.I] ma rzeczywiście zamiar mu coś dać... *cisza.*
Niall: *Podpiera się ręką i uśmiecha się, rumieniąc.* [T.I] zdecydowanie ma dla mnie prezent.
*Harry z córką czekają na Ciebie na lotnisku, bo wracasz od swojej rodziny z odwiedzin.*
Redaktor: Macie 30 sekund, żeby zaimponować [T.I] swoim zabójczym tańcem!
*Idziesz do klubu i Niall z Liamem dostrzegają cię.*
Niall: Chce ją. *pokazuje na Ciebie.*
Liam: *patrzy na Ciebie.*
Niall: Kocham cię!
Liam: On naprawdę chce Ciebie *śmieje się.*
*Twój trener baletu flirtuje z Tobą na próbie. Harry jest zazdrosny i mówi..*
Harry: Proszę..nie flirtuj więcej z [T.I]..Ona jest moja.
*Ty i chłopcy siedzicie w kółku.*
Ty: Kocham, gdy Harry poprawia swoje włosy, to słodkie.
Harry: *poprawia włosy.*
Niall: On robi, to co ty chcesz.. [T.I].. podobasz mu się.
Harry: Kochanie?
Ty: *odwracasz się do niego.* Co?
Harry: Widziałaś moje bokserki? *uśmiecha się, pokazując dołeczki.*
) Harry: Zeszłej nocy byłaś niesamowita, kochanie. *uśmiecha się łobuzersko.*
Ty: Wiem. Cieszę się, że pamiętałeś o prezerwatywie. *wychodzisz z pokoju.*
Harry: ....
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz