środa, 18 czerwca 2014

#128 Imagify


*Jesteś najlepszą przyjaciółką chłopaków. Chłopcy siedzą w salonie, a ty stoisz na korytarzu i przeglądasz się w lustrze i nie wiesz, że Niall patrzy na Ciebie jak w obrazek. Gdy kończysz się przeglądać, idziesz do swojego pokoju, a chłopcy zaczynają drażnić Niall'a.*
Harry: Widziałem..
Niall: *odwraca się do nich.* Co?
Louis: Nie udawaj, widzieliśmy jak patrzysz na [T.I]..
Liam: *myśli i po chwili coś sobie uświadamia.* Ty się zakochałeś!
Harry: Aw, nasz słodki Niall się zakochał.
Niall: *śmieje się, a jego twarz robi się czerwona od wstydu.* Chłopaki, przestańcie, wygraliście!
Untitled

Redaktor: Niall, wiemy, że Twoja dziewczyna [T.I], dostaję na twitterze, bardzo dużo hejtów. Czy to prawda? Jak się z tym czujesz?
Niall: *patrzy na Ciebie, gdy stoisz trochę dalej.* Tak... Tak, to prawda i muszę powiedzieć, że jest to już nie na miejscu. To okropne co ludzie wypisują do [T.I]. Jedni życzą jej śmierci, drudzy chcą, żeby ze mną zerwała, a jeszcze inni ją obrażają, ogólnie życzą jej jak najgorzej. To jest na serio denerwujące, chcę być spokojnie z [T.I], ale nie mogę, bo nasi fani robią takie coś... Ja chcę widzieć moją uśmiechniętą i pełną energii [T.I], ale widać, że chyba nie zasłużyłem, chociaż nie wiem za co. Kocham naszych fanów, chcę ich uszczęśliwiać za pomocą muzyki, ale muszą zrozumieć, że w moim życiu prywatnym to ja decyduję co robię i z kim jestem. Mam nadzieję, że w końcu to zrozumieją.. *kończy wywiad i szybko idzie do Ciebie.*
Niall <3 | via Tumblr


*Jesteś na koncercie chłopców. Stoisz przy scenie, bo niektóre fanki chcą zrobić sobie z Tobą zdjęcie. Gdy pozujesz do zdjęć, Liam podchodzi do końca sceny, wylewa na Ciebie wodę i zaczyna się śmiać.*
how ya doin'?  how ya doin'?
how ya doin'?  how ya doin'?


*Przyszłaś z chłopakami na boisko, popatrzeć jak grają. Podczas zakładania koszulek, całą swoją uwagę skupiłaś na klacie Liama. Gdy zauważyłaś, że Liam na Ciebie patrzy, szybko odwróciłaś wzrok. Chłopcy poszli wgłąb boiska, a Liam podszedł do Ciebie i powiedział..*
Liam: Widziałem.. *mówi, klepie cię w tyłek i biegnie do chłopaków.*
holy mother of all things fried and tasty. | via Tumblr


Redaktor: Zayn, jak to jest chodzić ze sławną piosenkarką, [T.I]?
Zayn: Wiesz... To jest niesamowite uczucie. Tego po prostu nie da się opisać.
Redaktor: *uśmiecha się.* Myślisz, że przez waszą sławę, wasz związek się rozpadnie?
Zayn: Wątpię. Wykonujemy tą samą prace, nasze koncerty i przerwy trwają tyle samo, ale nie widzę powodu do rozpadnięcia związku. Ja i [T.I] jesteśmy silni, radzimy sobie z trudnościami i wiem, że nasz związek przetrwa bardzo długo.
Tumblr


*Jesteś z Zaynem na zakupach. Wybrałaś do przymierzenia dwie sukienki i teraz nie możesz się zdecydować, którą kupić, więc radzisz się Zayna.*
Zayn: Ja bym wziął tą krótką czarną, nie chcesz wiedzieć dlaczego.. *rusza brwiami.*
Zayn


 *Podczas wywiadu, redaktor powiedział bardzo śmieszną historię związaną z Tobą i przez to Louis zaczął się niekontrolowanie śmiać, a chłopcy razem z nim.*
Louis <3 | via Tumblr


*Jesteś w pracy i nic nie wiesz o odwiedzinach Louisa.*
Louis:*wchodzi do Twojego pokoju, w którym pracujesz.* Hej skarbie..
Ty: *podnosisz głowę znad papierów.* O hej Louis.
Louis: Jesteś zajęta? Bo chciałbym cię stąd wyrwać.
Ty: No niestety, mam jeszcze tyle papierów do zrobienia.. *pokazujesz mu kupkę z papierami, które leżą na Twoim biurku.*
Louis: *podchodzi do biurka i podnosi kupkę papierów.*
Ty: Louis, co ty rob- *mówisz, ale nagle Louis rzuca kartkami po pokoju i zaczyna śpiewać urywek Best Song Ever.*
Ty: *śmiejesz się.* Dobrze, wyrwę się na trochę, ale potem wracasz tu ze mną i pomagasz mi sprzątać.
viva la vida | via Tumblr


 *Kupiłaś pianki dla swojej córki i zostawiłaś je w kuchni. Gdy się przebrałaś i wróciłaś do kuchni, pianek już nie było.*
Ty: Harry, widziałeś pian- *mówisz, gdy nagle zauważasz słodkiego Harry'ego jedzącego pianki waszej córki.*
Harry: Jestem niewinny. *próbuję to powiedzieć, ale przez ilość pianek w buzi, mówi niewyraźnie.*
One Direction❤ | via Tumblr

 *Jesteś z chłopakami na premierze ich filmu. Gdy chłopcy przeprowadzają wywiad, ty stoisz troszkę dalej, żeby im nie przeszkadzać. Nagle Harry odwraca się do Ciebie, a ty zaczynasz robić do niego jakieś śmieszne znaki. Harry patrzy na Ciebie zdziwiony i próbuję opanować śmiech, którym może za chwilę wybuchnąć przy chłopakach i redaktorze.*Untitled

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz