Liam: śpij kochanie dzisiaj ja pójdę
Ty: ok
*poszłaś spać dalej. Liam nie wracał już od dobrych 2 godzin. Poszłaś sprawdzić co się stało...*
Liam:
Ty: Liam czemu nie idziesz spać ?
Liam: nasza córeczka jest taka słodka że po prostu nie mogłem
Ty: aww *całujesz go*
Zayn: [T.I] !
Ty: co ?
Zayn: wino się skończyło !
*Dzień w dzień jakiś psychofan cię zaczepia w końcu Zayn tego nie wytrzymuje...*
Zayn: ty gościu odwal się od [T.I] bo jak nie to cię tak zleje że cię własna matka nie pozna zrozumiałeś ?!
Louis: Liam uspokój się bo rozmawiam z [T.I]
Zayn: [T.I] muszę ci się coś zapytać
Ty: słucham ?
Zayn: nie wiem jak to powiedzieć ale powiem prosto z mostu
Ty: tak ?
Zayn: wyjdziesz za mnie ?
Zayn: Lou
Louis: no ?
Zayn: Niall był wczoraj niegrzeczny z [T.I]
Louis: będzie kara
Niall: nie bij mnie po tyłku ta pupcia musi być idealna dla [T.I]
*Liam zobaczył cię na koncercie...*
*Harry za wszelką cenę na koncercie musiał do ciebie się dostać*
Zayn: odejdźcie naprawiam swoją brykę
*Przeszłaś koło Louisa...*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz