Harry: Kocham cię *mówi do Ciebie i zaczyna chichotać.*
*Gdy rozmawiałaś z przyjaciółmi na imprezie, poczułaś za sobą obecność Harry'ego, a sekundę później, poczułaś jego silne ramiona, które owinął wokół Twojej talii. Jego duże dłonie mocno cię trzymają. Uśmiech pojawia ci się na twarzy, gdy czujesz, jak Harry pozostawia małe pocałunki na Twoim policzku, aby zwrócić Twoją uwagę.*
Przyjaciel: Wybacz. *uśmiecha się i zostawia was samych.*
*Miękkie mruczenie wymyka się z ust Harry'ego, gdy przenosi się na Twoją szczękę, pozostawiając ślady pocałunków przed zatrzymaniem się poniżej Twojego ucha.*
Harry: Możemy iść do domu? *mówi głębokim i niskim głosem, przez co czujesz dreszcze na swojej skórze.*
Ty: Chcesz? *pytasz z uśmiechem na ustach.*
Harry: Mhmmm. *mruczy, całując Twoją skórę, a jego dłonie wędrują po całym Twoim ciele. Jego ciało ociera się o Twoje.*
Ty: Haz. *chichoczesz.*
Harry: Dom. *chichocze.*
*Niall sekretnie się w Tobie podkochuje. Pewnego dnia ogłaszasz chłopkom, że chodzisz na randki z pewnym chłopakiem i Niall próbuje ci pogratulować, ale jedynie co może zrobić, to starać się ukryć, że jest smutny.*
Ty: Nie jesteś szczęśliwy ze mnie Niall? *pytasz patrząc na niego.*
Niall: Um taak, jestem naprawdę szczęśliwy z Ciebie, [T.I]. *próbuje nie mówić smutnym głosem.*
*Niall śpiewa tę piosenkę na scenie i patrzy na Ciebie, bo wie, ile ta piosenka dla Ciebie znaczy, i jak cię pociesza, gdy jesteś nie pewna siebie. Swoją solówkę śpiewa bardzo emocjonalne, bo chce, żebyś pokochała go, tak samo jak on kocha Ciebie.*
*Zauważasz Liama i wasze oczy się spotykają.*
*Liam idzie w Twoją stronę.*
*Spędzasz ten dzień sama. Zdecydowałaś się włączyć muzykę i potańczyć. Louis wraca do domu wcześniej niż się spodziewałaś i trafia na Ciebie, gdy tańczysz. Kiedy uświadamiasz sobie, że czujesz jego obecność za sobą, odwracasz się i widzisz go uśmiechającego się do Ciebie i tańczącego.*
*Louis próbuję cię rozśmieszyć, gdy masz podły dzień.*
*Ty i Zayn spotykacie się od niedawna. Kiedy cię zobaczył po raz pierwszy, od razu mu się spodobałaś. Tak więc, gdy wiedział, że dzisiaj przyjdziesz, jest dość nerwowy i czeka na Ciebie. Kiedy w końcu przychodzisz, on nie chce zbyt wiele pokazywać, że cię lubi i tylko robi jakieś znaki ręką. Ty jesteś kompletnie zaskoczona i nie rozumiesz jego reakcji, więc tylko się uśmiechasz. Kiedy zauważa Twoją reakcję, uśmiecha się szeroko, żeby cię rozśmieszyć.*
*Spędziłaś noc z Zaynem w trasie. Następnego ranka Liam dokucza Zaynowi.*
Liam: Spróbowaliście nowych rzeczy w nocy? Bo krzyczałeś najgłośniej niż zwykle.
Zayn: Cicho, jestem dżentelmenem i nie mówię o takich rzeczach! To jest między mną a nią..
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz