środa, 25 czerwca 2014

#180 Imagify

Wychodzisz rano zaspana z pokoju, idziesz w stronę kuchni. W salonie zastajesz Harry'ego, który przyleciał w przerwie między koncertami, nie uprzedzając cię wcześniej o tym.
Harry :

Właśnie urodziłaś małego Tomlinsona.
Liam : Jak się czujesz?
Lou : Nie wiem co się dzieje ...


Zayn budzi się rano i pierwszą rzeczą, którą robi jesteś sprawdza czy jesteś obok.
Harry : To jest [T.I] ładna nie? ... Umawiamy się już od pewnego czasu ...

Lou : Chce ci coś pokazać ....
Ty : Kochanie już po 10 pm. ...
Lou : To zajmie tylko chwilkę ...
Ty : ...
Lou:
image
Idziesz za nim. Po chwili znajdujecie się w ogrodzie. Zauważasz koc, świeczki ... szampana.
Ty : To jest ... cudowne
Lou : < staje za tobą i cię obejmuję > Kocham cię ... - Mówi po czym wrzuca cię do basenu ...
Ty : <wkurzona >
Lou :


Niall czeka od godziny, aż będziesz aktywna na Skype.

 Ty : Piłeś?
Liam : Ja wcale nie jestem pijany .. Ja tylko udaje ..


Ty : Gdzie jest moja deskorol.... ka
Zayn :

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz