wtorek, 17 czerwca 2014

#102 Imagify

*Wywiad.*
Redaktor: Jaka była najśmieszniejsza lub upokarzająca sytuacja podczas waszej trasy? *pyta.*
Louis: Cóż, Harry i jego dziewczyna [T.I] raz byli bardzo szczęśliwi w tourbusie... *patrzy na Harry'ego.*
Redaktor: A co się tam działo Harry?
Harry: Um.. um.. *śmieje się i zakrywa twarz rękoma.*


*Harry ma dla Ciebie niespodziankę i nie masz o niczym pojęcia. Chłopcy zapraszają cię do pustego pokoju i gdy tam wchodzisz, zauważasz choinkę, prezenty, przystrojony stół do kolacji, róże, kieliszki do wina i list na stole. Podchodzisz do stołu i czytasz list:
"kochanie, nie było mnie długo, ale w końcu jestem w domu." *patrzysz we wszystkie strony i zauważasz chłopaków ze świątecznymi rogami na głowie, którzy w rękach trzymają spray z brokatem.*
Niall: To wszystko to pomysł Twojego chłopaka, Harry'ego.. chodź do nas Haroldzie! *mówi i Harry wchodzi do pokoju uśmiechnięty. Podbiegasz do niego i przytulasz go.*


*Ty i Liam poszliście na plażę, gdy nagle razem uciekacie przed falą.*


Ty: Liam, dlaczego przytulasz choinkę? *patrzysz na niego.*
Liam: Ponieważ, powiedziałaś, że mnie nie przytulisz.. więc dlatego przytulam choinkę, chociaż ty lepiej przytulasz kochanie.


*Niall siedzi razem z Zaynem i rozmawiają o Tobie. Zayn flirtuje z Tobą i Niall, jak Twój najlepszy przyjaciel, jest nadopiekuńczy, bo on kocha cię od dłuższego czasu, a gdy Zayn z Tobą flirtuje, Niall staje się zazdrosny.*
Zayn: Przepraszam stary... Nie próbuję dostać się do jej majtek.. Myślę, że [T.I] jest wspaniałą dziewczyną. *mówi, patrząc na niego.*
Niall: Tak ale.. nie pozwolę ci jej zabrać..
Zayn: Dlaczego nie?
Niall: *patrzy na niego.* Jestem w niej zakochany od dłuższego czasu..
   

*Niall jakimś cudem usłyszał Twoje imię na wywiadzie.*
Niall: Przepraszam, czy ty coś mówiłeś o [T.I]? *patrzy na niego.*
Redaktor: Nie, nic nie mówiłem, dlaczego pytasz?
Niall: Oh nie ważne, po prostu myślałem, że usłyszałem jej imię. *patrzy w bok.*
Zayn: Niall bardzo tęskni za swoją dziewczyną.
   

*Zayn kłóci się z Twoim byłym.*
Zayn: Chciałbym, abyś był z dala od [T.I], mówiłem ci to już wiele razy, ale widać, że nie słuchałeś. Gdy następnym razem wrócisz, nie będziesz już taki piękny, więc zostaw [T.I] w spokoju, ona jest moja, nie Twoja i stary, byłeś głupkiem, zrywając z [T.I], ponieważ ona jest wspaniała, więc trzymaj się od niej z dala stary, bo więcej razy tego nie powtórzę.


*Gdy nie patrzysz na Zayna, on potajemnie cię podziwia, ale gdy na niego patrzysz, on patrzy w dół, uśmiechając się.*


Louis: Kochanie jestem spocony! Chodź ze mną pod prysznic!


Redaktor: Czy to prawda, że popchnąłeś paparazzi, ponieważ czepiali się [T.I]? *pyta.*
Louis: Tak. *chwila ciszy.* I nie żałuję.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz