niedziela, 15 czerwca 2014

#78 Imagify

Ty i Liam natykacie się na siebie w sklepie. On chcę podejść do Ciebie, żeby dostać Twój numer telefonu, ale jest nieśmiały. Gdy spoglądasz na niego, on patrzy w dół, a jego policzki robią się różowe.*

*Podczas śpiewania "Change My Mind", Liam patrzy na Ciebie, bo jesteś na widowni. On bardzo mocno cię lubi i często zastanawia się, czy powinien zmienić zdanie, bo on tak naprawdę się w Tobie zakochał.*


*Louis reaguje tak, gdy zapytał cię, kto jest Twoim ulubionym członkiem zespołu, ponieważ ma nadzieję, że wybierzesz jego.*

*Jesteś byłą dziewczyną Louisa i poszłaś na dzisiejszy koncert chłopców, bo Liam cię zaprosił. Gdy stoisz na widowni, dzwoni Twoja mama, więc odbierasz połączenie. Louis patrzy na Ciebie ze sceny, ponieważ wszystkie co może zrobić, to patrzeć na Ciebie i czuć się smutno, bo chce być znowu z Tobą.*

*Jesteś na czerwonym dywanie, na premierze filmu z chłopakami. Zayn razem z Niallem nie mogą przestać patrzeć na Ciebie, ponieważ wyglądasz przepięknie.*


*Zayn, Harry i Louis skończyli sesję zdjęciową z Tobą i teraz cała trójka wybiera najlepsze zdjęcia z Tobą.*
Harry: Wow.. Bardzo podoba mi się to zdjęcie z [T.I], ona wygląda tu tak cholernie pięknie. *patrzy na zdjęcia.*
Louis: Zdecydowanie się zgadzam.
Zayn: Ona wygląda świetnie na każdym zdjęciu. *mówi, bo w końcu jesteś jego dziewczyną.*

*Jesteś z Niallem u jego brata Grega. Greg widzi cię, jak opiekujesz i bawisz się z Theo, jego synem.*
Greg: Ona jest wspaniałą dziewczyną, ona będzie również wspaniałą matką. Wybrałeś dobrą księżniczkę, Niall. *patrzy na Nialla i uśmiecha się.*
Niall: Ta, dzięki Greg, kocham [T.I], pójdę jej pokazać jak umiem grać na skrzypcach.


*Niall siedzi na podłodze i patrzy na Ciebie, podczas, gdy się uczysz do szkoły.*


*Pod silnymi promieniami słonecznymi, spacerowałaś wokół basenu, gdy ktoś zaczął ci się przyglądać. To był chłopak o zielonych oczach, lokowatych włosach z ustami szeroko uśmiechniętymi, gdy w buzi trzymał kartę do pokoju. Czujesz, że się rumienisz, ale na zwracasz na to uwagi, bo oczami podążasz za pięknym chłopakiem. W ciągu kilku sekund, jego ciało znajduje się obok Ciebie.*

Ty: Harry, zejdź. *uśmiechasz się do niego, gdy oglądasz jak przytula swojego misia.*
Harry: Nie, nie chcę. *kręci głową i mocniej przytula misia.*
Ty: Aww kochanie *uśmiechasz się.* Dlaczego nie?
Harry: Ponieważ w przeciwieństwie do kogoś, Pani Miś lubi się przytulać.
Ty: W porządku. *przewracasz oczami.* Jeśli zejdziesz na dół, będziesz mógł się ze mną przytulać cały dzień... Tylko uważaj przy schodzeniu.
Harry: Mówiłem, że to zadziała. *słyszysz jak słodko szepcze do swojego misia.*
  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz