Fan: Zayn, gratuluję zaręczyn z [T.I]! *mówi z uśmiechem na twarzy.*
Zayn: Aw dziękuję! *patrzy i się uśmiecha.*
Zayn: *szepcze* Dziękuję, że akceptujesz mój i [T.I] związek.
Waliyha (siostra Zayna): Ej.. nic do niej nie mam. Ona jest wspaniałą dziewczyną i kocham ją tak samo, jak ty ją. *uśmiecha się*
Zayn: *przytula ją.* Dziękuję.
Redaktor: Kto jest najdzikszy ze swoją dziewczyną w łóżku? *pyta.*
Liam: Myślę, że Niall, bo było trochę za głośno ostatniej nocy. *mówi i patrzy na Nialla.*
Niall: ... *milczy.*
Redaktor: Cóż.. wychodzi na to, że irlandzcy ludzie kochają seks.. *mówi i chłopcy zaczynają się śmiać.*
*Niall nagrywa dla Ciebie filmik, gdy siedzi w pokoju hotelowym, gdy jest w trasie z chłopakami. Nagle w telewizji pokazuję się mecz piłki nożnej i Niall nie może go przegapić.*
Niall: Naprawdę cię kocham, ale muszę już kończyć. Mecz piłki nożnej mnie wzywa, zobaczymy się za tydzień skarbie, kocham cię.
*Jesteś sławną piosenkarką i jesteś na czerwonym dywanie, na rozdaniu nagród. Gdy idziesz w stronę Harry'ego, on mruga do Ciebie, bo bardzo cię lubi, a może nawet kocha.*
*Harry razem z chłopakami, występuję w telewizji w wywiadzie.*
Fanki: Harry, my kochamy [T.I]! *krzyczą, a Harry nic nie mówi, tylko na nie patrzy i się uśmiecha.*
Redaktor: Liam, Twoja dziewczyna [T.I] dostaje bardzo dużo hejtów na twitterze od waszych agresywnych fanów, co o tym powiesz? *pyta.*
Liam: Żałuję tego, że oni nie rozumieją, że mnie to boli, kiedy widzę jej smutek i płacz przez to i to mnie denerwuje, aby zobaczyć tyle krzywdzących słów w jej stronę.
*Liam odebrał telefon, zanim jeszcze wszedł na scenę, że jesteś w szpitalu. Tak bardzo się o Ciebie martwi przez cały koncert, że nie może śpiewać swoich solówek.*
Fan: Louis, czy to prawda, że na waszą rocznicę kupisz [T.I] pierścionek? *pyta.*
Louis: Nie mogę powiedzieć, to tajemnica. *mówi i się uśmiecha.*
*Zayn z Tobą flirtuję i Louis go na tym przyłapuje.*
Zayn: Przepraszam, bracie. Nie chciałem tego. *mówi.*
Louis: Odejdź ode mnie! *jest zły, bo tak naprawdę Louis się w Tobie podkochuje.*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz