środa, 18 czerwca 2014

#117 Imagify


*Harry jest podekscytowany, że może cię zobaczyć w Twojej pracy.*
Harry: Przepraszam, czy wiesz może, gdzie jest moja dziewczyna [T.I]? *pyta, jednego z pracowników.*
Pracownik: Tak, ona jest w drugim pokoju. *wskazuje i Harry idzie do niego z uśmiechem na twarzy.*

*Rozmawiasz z Harrym, siedząc przy ognisku.*
Harry: [T.I], mam nadzieję, że będziemy ze sobą razem na zawsze. Nie chcę cię stracić. *przejeżdża ręką po twarzy, powstrzymując się od płaczu.*
Ty: *patrzysz na niego.* Oczywiście Harry, nigdy nie pozwolę ci odejść.


*Zayn nagrywa wywiad do This Is Us.*
Redaktor: Zawsze mówisz, że [T.I] jest Twoją wymarzoną dziewczyną. Jeśli ona nie zobaczy tego filmu, a wiem, że ją lubisz, to myślisz, że masz z nią jakieś szansę? *pyta.*
Zayn: To jest prawdopodobnie szansa, jedna na milion.


*Zayn jest szczęśliwy, gdy widzi, że ty i jego rodzina, świetnie się dogadujecie.*

*Niall ma wątpliwości, czy go lubisz, ale on nie wie o tym, że ty go bardzo lubisz, więc po rozmowie z chłopakami przez telefon, idą mu wszystko powiedzieć.*
Liam: Nie musisz się niczym przejmować, [T.I] naprawdę cię bardzo lubi. *patrzy na niego.*
Louis: Tak, jesteś jej najlepszym przyjacielem.
Zayn: Powiedziała, że bardzo za Tobą tęskni. *uśmiecha się.*
Harry: Powinieneś zadzwonić do niej i porozmawiać z nią.
Niall: *patrzy na chłopaków.* C-co? N-naprawdę? [T.I] naprawdę mnie lubi? Nawet nie wiecie, jaki jestem szczęśliwy.

*Niall przeprowadza szybki wywiad o was na gali rozdania nagród. Niall cały czas patrzy na Ciebie, gdy mówi o Tobie.*
Redaktor: Czy Twoja dziewczyna, [T.I] jest tutaj? Co masz do powiedzenia? *pyta i patrzy na niego.*
Niall: *patrzy na Ciebie.* Chciałem jej bardzo podziękować za wspieranie mnie, chłopaków i wszystkiego co dla nas zrobiła i muszę przyznać, że dzisiaj wygląda gorąco.

Liam: To jest [T.I] ulubiony ruch. *mówi i pokazuje.*
Louis: Teraz, to chcesz zaimponować swojej miłości. *patrzy na niego.*

*Liam wdaje się w kłótnie z chłopakiem, który cię dręczy już od jakiegoś czasu.*
Chłopak: Wiesz co, pieprz się! Wezmę [T.I] dla siebie.
Liam: Nie sądzę kolego! Jeśli ją tylko dotkniesz, będziesz tego żałować. I wiesz co, również się pieprz! *mówi, macha ręką i zażenowany chłopakiem, odchodzi.*

 

*Louis domyśla się, że po waszym zerwaniu, zaczęłaś chodzić na randki z kimś innym.*
Redaktor: Louis, Twoja była dziewczyna. [T.I], została zauważona na randce z kimś innym! *patrzy na niego.*
Louis: O-oh, naprawdę? *patrzy smutny.*
Redaktor: Naprawdę!
Louis: Jestem szczęśliwy, że znalazła prawdziwe szczęście..  *smutny, spuszcza głowę.*


Redaktor: Kto jest bałaganiarzem, Louis czy [T.I]? *patrzy na chłopaków.*
Louis: [T.I]!
Liam: Jestem [T.I] obrońcą, ty jesteś największym bałaganiarzem. Nie jesteś bałaganiarzem. Ty jesteś niechlujny. *uśmiecha się, lekko się śmiejąc.*
Louis: Aktualnie jestem bałaganiarzem. *patrzy na redaktora.*
  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz