
Harry: szczerze Lou
Louis: no ?
Harry: tęsknie za [T.I]
|Louis: widziecie chłopaki i to się nazywa miłość. Dziewczyna jest 10 km stąd a on tęskni. Harry zaraz wracamy do domu i zobaczysz [T.I]
Harry: ok
*Hazzie przypomniało się jak się ostatnio wywaliłaś*

*Zayn kiedy rozmawia o tobie*
Ty: Harry nic z tego...
Harry:

Ty: żartuje głupolku Paul się zgodził żebym z wami jechała w trasę !!!
Harry:

*Jesteś z Zaynem na imprezie. Poszłaś zamówić drinki dla ciebie i ukochanego. Kiedy się odwracasz widzisz...*

Ty: dobraaa... temu panu już nie polewamy
*Harry ostatnio cie nagrał jak śpiewałaś. Dzisiaj otworzył sobie to nagranie. Jego reakcja...*
Ty: Niall
Niall: tak ?
Ty: masz na coś dzisiaj ochotę ?
Niall:
Niall: ani waż mi się to robić
Zayn: a czemu nie ?
Niall: bo [T.I] nas ogląda !
Zayn: to nawet dobrze
Niall: zabije
*Zayn występuje w telewizji i wie że go oglądasz...*
Zayn: cześć kochanie !
Louis: leci samolot
Zayn: a w jego stronę meteoryt
Niall: meteoryt ? hahahha
Zayn: a co a nie ?
*Zayn i Niall się kłócą a Louis do Lux*
Louis: już wiem jak będę sie opiekować moim dzieckiem i [T.I] na pewno bedziĘ tak słodka jak ty Lux
*Lux wskazuje na ciebie *
Louis: no to twoja ciocia. Szkoda że nie jest twoja mamą
Ty: Aww Lou *całujesz go*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz