niedziela, 15 czerwca 2014

#81 Imagify

*Ty i Liam zerwaliście dawno, dawno temu. Dzisiaj zdecydowałaś się pójść na koncert chłopaków, bo oni bardzo chcieli cię zobaczyć, bo dawno cię nie widzieli. Przychodzisz na koncert, ze swoim nowym chłopakiem, któremu wydaje się, że kochasz go bardzo mocno, ale wiesz, że wciąż kochasz Liama, i nigdy tego nie zmienisz. Gdy Liam kończy śpiewać, zaczynasz nagle płakać, a Twój chłopak przytula, a Liam po prostu ogląda to wszystko ze sceny i czuje się zaniepokojony, zdenerwowany, zazdrosny i chce znów trzymać cię w ramiona i całować Twoje usta.*

*Jesteś sławną piosenkarką i jednocześnie najlepszą przyjaciółką One Direction, ale nie wiesz, tego, że Liam się w Tobie podkochuje. Idziesz do salonu i zauważasz Liama, który tańczy do Twojej piosenki, która leci w radiu.*
  

Louis: [T.I]! Kto jest Twoim ulubionym członkiem One Direction? *pyta, a ty zastanawiasz się przez chwilę i odpowiadasz z uśmiechem.*
Ty: Zayn. *mówisz i patrzysz na reakcję Zayna.*
  

*Zayn przychodzi na Twój koncert, żeby cię wspierać.*
     
*W końcu dotarłaś na koncert chłopaków. Gdy Louis zaczyna śpiewać swoją solówkę w "Live While We're Young", patrzy na Ciebie i kieruje swoje ruchy w Twoją stronę.*


*Na koncercie, Louis pokazuje Niallowi, jak tańczysz.*
Louis: Niall, widziałeś jak [T.I] tańczy? *uśmiecha się i pokazuje.*

*Grasz z Niallem w koszykówkę i się z nim zakładasz.*
Niall: Jeśli trafię do kosza, dostanę buziaka. *mówi i rzuca do kosza.*


*Gonisz Nialla wokół areny, a Niall śmiejąc się, ucieka przed Tobą.*
  

*Harry jest na wywiadzie.*
Redaktor: Co jest najlepszą rzeczą w [T.I]? *pyta, a Harry zastanawia się chwileczkę i mówi.*
Harry: Tak naprawdę wszystko, ale najbardziej to, jak ona mnie całuję i dziwi mnie, to, że jej usta są tak perfekcyjne. Ona jest piękna, kocham [T.I].


 *Ty i Harry wdaliście się w ostrą kłótnie. Decydujesz się odejść od Harry'ego. Gdy mu to powiedziałaś, on wraca do środka domu i chłopcy zadają mu milion pytań naraz.*
Zayn: Harry? Czy ty i [T.I] nadal jesteście razem? *patrzy na niego.*
Louis: Wszystko w porządku, Harry?
Liam: [T.I] jest tutaj jeszcze?
Niall: Wszystko w porządku stary? Czy ty i [T.I] nadal jesteście razem, powiedz, że tak?
Harry: Chłopcy.. Ona to skończyła.. ja.. ja pchnąłem ją ponad granicę wytrzymałości.. czy możemy o tym nie mówić w tej chwili? Proszę, zostawcie mnie samego.. Możecie to zrobić, zanim się doszczędnie załamie?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz