piątek, 20 czerwca 2014

#144 Imagify

*Już od ponad roku nie jesteś ze swoim byłym chłopakiem [Imię chłopaka]. Początek waszego związku wydawał się całkiem normalny. Myślałaś, że w końcu znalazłaś chłopaka z Twoich marzeń, przy którym będziesz czuć się bezpieczna. Niestety, po jakimś miesiącu wszystko się popsuło. [Imię byłego] zaczął cię wykorzystywać, bić i zakazywał ci praktycznie wszystkiego. Któregoś dnia potajemnie uciekłaś z domu do Twoich najlepszych przyjaciół z zespołu One Direction. Kiedy po raz kolejny przyszłaś do chłopaków, przekonywali cię, żebyś w końcu odeszła od niego. Tak też się stało. Od tamtej sytuacji minął już rok. Teraz Twoje życie jest takie o jakim marzyłaś. Od tamtych wydarzeń, chodzisz z chłopakiem, który jest jak książę z bajki. Jest to Harry. Nigdy nie sądziłaś, że Harry może być tak cudownym chłopakiem. Na szczęście bardzo szybko się o tym przekonałaś. Ostatnio Twój były zaczął do Ciebie wydzwaniać, pisać sms-y, a nawet przychodzić pod Twoją pracę. Bałaś się, że może zdarzyć się to co przed rokiem, więc szybko powiedziałaś o tym Harry'emu, gdy wróciłaś z pracy do domu. Gdy chłopak usłyszał z Twoich ust tylko jego imię, od razu wiedział, że on może coś szykować. Bez zastanowienia pojechał do Twojego byłego, żeby przemówić mu do rozsądku.*
Twój były: *otwiera drzwi.* Czego chcesz? *powiedział złowrogim głosem.*
Harry: Chcę dowiedzieć się co ty kombinujesz...
Twój były: A co cie to obchodzi? To moja sprawa... *powiedział i chciał zamknąć drzwi, ale Harry mu w tym przeszkodził.*
Harry: Gadaj...
Twój były: Widzę, że twardy jesteś i nie odpuścisz.
Harry: Nie odpuszczam, jeśli w sprawę jest wmieszana moja dziewczyna.
Twój były: Ahh, [T.I].. *uśmiecha się.* Co u niej? *odwraca się do niego tyłem.*
Harry: Nie, Twoja sprawa. Po co ją nachodzisz w pracy i wydzwaniasz do niej? Czego ty od niej chcesz?
Twój były: Tylko jednego. *odwraca się i patrzy w jego oczy.* Chcę ją z powrotem.
Harry: *pokręcił głową.* [T.I] zostawiła cię rok temu i teraz nagle chcesz ją z powrotem? Po tym co jej zrobiłeś? Teraz sobie o niej nagle przypomniałeś? *patrzy na niego z oczami wypełnionymi od gniewu.*
Twój były: A to coś złego? *uśmiecha się sarkastycznie.* Każdy związek się rozpadnie i powróci do siebie po pewnym czasie...
Harry: Ale w waszym przypadku tak się nigdy nie stanie. *zaciska pięści i na niego patrzy.* Możesz o [T.I] śmiało zapomnieć, bo ona nigdy do Ciebie nie wróci. Jesteś zwykłym dupkiem. Żadna dziewczyna na Ciebie nie zasługuje. Współczuje dziewczynom, które z Tobą były i będą. W ogóle po co przypomniałeś sobie o [T.I]? Po co? Tylko po to, żeby ją znowu skrzywdzić i znowu potem do niej wrócić? Jesteś gnojkiem bez uczuć. Ty w ogóle nie masz prawa nazywać się mężczyzną. I radzę ci zapomnieć o [T.I], bo jeśli coś jej zrobisz, a ja się o tym od niej dowiem, to nasza rozmowa nie będzie już tak łagodna, gnojku. *mówi pełen złości i zaciska pięści.*
Hazza | via Tumblr
*Chłopaki są w trasie już od dwóch miesięcy. Za kilka dni dają kolejny występ w amerykańskim XFactor. Przed dzisiejszą próbą do występu, Harry nagrywa dla Ciebie filmik.*
Harry: Cześć księżniczko! Ten filmik będzie krótki, więc powiem szybko. Za kilka dni mamy występ w X-Factorze. Chciałbym, żebyś była na tym występie, inaczej sam po Ciebie przylecę. *puszcza ci oczko i się uśmiecha.* Czekam na odpowiedź skarbie i przy okazji radzę ci się spakować w walizkę, bo nie wiem czy pozwolę ci wrócić do domu. Może najdzie mnie ochota, żebyś została ze mną do końca trasy. *mówi, uśmiechając się i machając na pożegnanie.*
harry styles | Tumblr ♥♥
*Jesteś z córeczką na koncercie chłopców, który jest w waszym mieście. Stoicie za kulisami i [Imię córeczki] tańczy do piosenek chłopców. Nagle Zayn staje bliżej kulis i patrzy na was. Uśmiechasz się do niego, a chłopak po chwili patrzy na waszą córeczkę. Malutka na chwilę się zatrzymuje i patrzy na swojego tatusia, Zayna. Chłopak uśmiecha się i robi minę małpy. Wasza córeczka zaczyna się śmiać, a ty razem z nią. Zayn na wasz widok się uśmiecha i idzie do chłopaków, którzy stoją trochę dalej.* my forever boy | via Tumblr
*Ty, Zayn i chłopcy spędzacie dzień z chorym chłopcem, którego marzeniem było spotkanie One Direction i Ciebie. Razem z chłopakami, przez cały dzień robicie wszystko, żeby ten chory chłopiec zapamiętał ten dzień jak najlepiej. Gracie w gry komputerowe, strzelacie do siebie z zabawkowych pistoletów, rozmawiacie ze sobą.. - po prostu razem świetnie się bawicie. Kiedy przez ten czas oglądasz chłopców, którzy opiekują się chorym chłopcem, aż z pięknego widoku nie możesz powstrzymać uśmiechu. Kiedy nadchodzi wieczór, chory chłopiec już zasnął na kanapie obok was, więc Zayn wziął go na ręce, zaniósł do jego pokoju i położył do łóżka. Wszyscy poszliście za nim i pożegnaliście się z chłopcem poprzez pogłaskanie go w głowę, a ty na dodatek pocałowałaś go jeszcze w czoło. Kiedy wychodziliście z domu chłopca, wszyscy pożegnaliście się z jego rodzicami.*
Ty: Chciałabym, żeby państwo informowali mnie jak się czuje i co z nim. Gdyby było gorzej proszę pisać, a przylecę nawet z drugiego końca świata. *powiedziałaś, przytuliłaś rodziców chłopca i udałaś się z chłopakami do samochodu.*
Ty: *szepczesz do ucha swojego chłopaka.* Byłaś dzisiaj wspaniały kochanie i wiem, że w przyszłości będziesz również wspaniałym tatusiem. *mówisz, całujesz go w policzek, a chłopak się uśmiecha.*


Untitled | via Tumblr Untitled | via Tumblr Untitled | via Tumblr Untitled | via Tumblr

*Małymi kroczkami nadchodzi już wieczór. Wasza roczna córeczka, powinna już spać od prawie godziny, ale nie może zasnąć. Poszłaś do kuchni zrobić sobie kawę, żeby nie zasnąć, bo byłaś już bardzo zmęczona, ale chciałaś wytrzymać do czasu, kiedy wasza córeczka zaśnie i wtedy będziesz mogła iść spać. Kiedy weszłaś do salonu z cieplutką kawą w rękach, zobaczyłaś swojego męża Louisa, trzymającego na rękach waszą córeczkę i opowiadał jej głupie historyjki. Pomyślałaś, że to głupi pomysł, ale spojrzałaś na [Imię córeczki]. Było widać po niej, że jest bardzo śpiąca i, że dzięki historyjkom Louisa, powoli zasypia. Po jakiejś chwili [Imię córeczki] zasnęła na ramieniu Louisa, więc chłopak poszedł z nią do jej pokoju, położył ją do łóżeczka, pocałował ją w czółko i po cichu wyszedł z jej pokoju, po czym poszedł do Ciebie. Tomlinson usiadł koło Ciebie, przytulił cię i siedzieliście tak przytuleni do siebie, czując na sobie ciepło kominka.*
Untitled | via Tumblr  Untitled | via Tumblr


*Jesteś bardzo sławną i utalentowaną piosenkarką. Twój chłopak, Louis nazywa siebie "Twoim fanem #1". Zawsze, kiedy nagrywasz nowe piosenki prosisz całe One Direction lub samego Louisa o przesłuchanie piosenek i wyrażeniu własnej opinii o nich. Louis zawsze z wielką chęcią przesłucha Twoich piosenek, ponieważ chłopak uwielbia usłyszeć Twój silny, mocny i gładki głos, który później słyszy w swojej głowie. Tommo zawsze pozytywnie mówi o Twoich piosenkach, ponieważ zawsze wymyślasz wspaniałe teksty i chłopak nigdy w Twoich piosenkach, nie widzi niczego negatywnego i wie, że ludziom na całym świecie się spodobają.*

  

*Już za kilka dni Twój chłopak Niall i chłopcy wyjeżdżają w trasie, więc ostatnie dni spędzasz z Niallem i robicie wszystko, tylko po to, żeby spędzić ze sobą jak najwięcej czasu, zanim chłopak wyjedzie z resztą na prawie 4 miesiące, więc robisz wszystko, żeby ostatnie dni spędzić tylko z nim. Wieczorem zamiast odpoczywać po całym dniu, robicie kompletnie co innego, a dokładniej gacie w piłkarzyki.*
Ty: Jesteś słaby w tej grze. *mówisz, kiedy próbujesz wbić piłkę w jego bramkę.*
Niall: Nie jestem słaby. Jesteś po prostu osobą, która jest zaskakująco dobra. *mówi, gdy nagle piłka wlatuje do jego bramki.*
Ty: *patrzysz na niego.* Nigdy mnie nie lekceważ, Horan. *śmiejesz się.*

*Jesteś bardzo sławną i utalentowaną piosenkarką. Twoich piosenek słuchają wszystkie kraje świata oraz starsze i młodsze społeczeństwo. Oprócz sławnej piosenkarki, jesteś również dziewczyną cudownego blondynka, z pięknymi błękitnymi oczami, który wchodzi w skład zespołu One Direction - Niall'a Horana. Pewnego dnia, będąc supportem chłopaków w ich trasie, wchodzisz do jednego z pokoi i zastajesz w nim Niall'a, który stojąc w jednym z kątów, obok radia, porusza się w rytm jednej z Twoich piosenek i z zamkniętymi oczami ją śpiewa. Chłopak wyglądał tak słodko i uroczo, że musiałaś wyciągnąć komórkę i go nagrać.*

(100 ) Favoritos | Tumblr

*Jesteś dziewczyną, sławnego chłopaka z zespołu  - Liama Payne. Niedawno, Liam dowiedział się, że ma mieć sesję zdjęciową, ale nie taką co zawsze z chłopakami... Tylko z Tobą! Byłaś zdziwiona i zastanawiałaś się po co ty jesteś potrzebna do sesji, więc Liam powiedział ci, że to dla tego, że jesteście najbardziej uwielbianą parą przez fanów.*
Ty: Liam, ale ja.. nie dam rady. Ja się boję... *mówisz i patrzysz na niego.*
Liam: Kochanie. Po prostu bądź sobą. Porobią nam parę zdjęć, dadzą do gazet i będzie po wszystkim. Bądź po prostu taka jak zawsze, bądź wyluzowana, porób jakieś śmieszne miny i będzie dobrze. Ja będę tam z Tobą i nigdzie się nie wybieram, bo wiem, że to Twoja pierwsza sesja. *powiedział i uśmiechnął się. Po jego słowach zrobiło ci się od razu lepiej. Pomyślałaś, że to nic takiego, ze nawet na sesji zdjęciowej możesz być sobą i nikogo nie udawać, żeby fani zobaczyli jaka naprawdę jesteś, więc tak też zrobiłaś. Kiedy dotarliście na miejsce, zapoznałaś się z pracownikami, poszłaś się przebrać w ubrania, które już ci uszykowali. Gdy wyszłaś z garderoby i szłaś już do Liama, zatrzymałaś się w drzwiach prowadzących do pomieszczenia sesji. Trzymając drzwi, patrzyłaś na Liama i zastanawiałaś się czy chcesz wystąpić w tej sesji, bo strach zżerał cię od środka i bałaś się czy sobie poradzisz. Chłopak spojrzał na Ciebie i wiedział, że nie możesz podjąć decyzji, więc Payne popatrzył ci w oczy jeszcze jakąś chwilę i potem uśmiechnął się, prawie przegryzając wargę i puścił ci oczko. Popatrzyłaś na niego, uśmiechnął się i postanowiłaś spróbować wziąć udział w swojej pierwszej sesji.*
STRONG NOBLE PERFECT  | via Tumblr

*Masz w swojej szkole trzy wredne dziewczyny, które każdemu dokuczą. Ostatnio opowiedziałaś swoim najlepszym przyjaciółkom o swoim chłopaku, Liamie i mówiłaś im jaki to on jest obronny, jak cię chroni, że często też jest bad boyem etc. Nie wiedziałaś jednak, że jedna z tych dziewczyn pod słyszała te rozmowę. Dziś po wyjściu ze szkoły zaczepiają cię [Imiona dziewczyn].*
Jedna z dziewczyn: O [T.I].. gdzie jest ten Twój "bad boy"? *śmieje się, a jej przyjaciółeczki razem z nią.*
Ty: *patrzysz na zegarek, który masz na ręce.* Powinien być tu za minutę, a co? *wiedziałaś co się kroi, ale nie dałaś się im podejść, bo znasz je od dawna i wiesz jakie są, a ty jesteś mądra i silna i nie dasz się omamić takim trzem dziewczynom, a powiedziałaś im to, bo wiedziałaś, że Liam ma cię dzisiaj odebrać.*
Jedna z dziewczyn: Kłamiesz. Ty nie masz chłopaka. Kto by cię pokochał? Kto by się zakochał w takiej dziewczynie... *mówi, ale nagle przerywa jej Liam.*
Liam: Cześć kochanie. *całuję cie przy nich w usta i odwraca się do tych dziewczyn.* Jaką miałaś na myśli [T.I] mówiąc to? *patrzy w jej oczy i przytula cię obronnie.*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz