Redaktor: Liam, ostatnio w gazetach co chwile piszą o Twoim zerwaniu z [T.I]...
Liam: Czy możemy teraz o [T.I] nie rozmawiać, proszę? *prosi, bo wie, że przez ten temat zaraz się rozpłacze.*
*Liam przyłapuję cię na tym, że na niego patrzysz.*
Ty: Nie jesteś ze mnie szczęśliwy Louis?! Idę na swoją pierwszą randkę z niesamowitym chłopakiem! *patrzysz na niego, można powiedzieć oburzona.*
Louis: Tak, ja... ja jestem super szczęśliwy z Ciebie [T.I], mam nadzieję, że... randka się uda. *patrzy na Ciebie i jego oczy błyszczą.*
Redaktor: Louis, ostatnio widziano cię z [T.I] na imprezie. Oczyścisz się z tych plotek, jeżeli są nieprawdziwe? *patrzy na niego.*
Louis: Nie. My z [T.I] lubimy imprezować.
*Nie pocałowałaś Zayna przed rozpoczęciem wywiadu, więc przez cały wywiad robił minkę do buziaka.*
*Myślałaś, że w końcu uwolniłaś się od chłopaka, który ma obsesję na Twoim punkcie. Nagle słyszysz otwierające się drzwi i wchodzi przez nie ten chłopak.*
*Redaktor cię pyta, kto jest Twoim ulubionym członkiem zespołu i Niall czeka na to, aż powiesz, że to on, ponieważ on się w Tobie podkochuje.*
Ty: Um... Muszę powiedzieć.. *myślisz.*
Niall: musisz powiedzieć? *patrzy na Ciebie.*
Ty: Niall jest moim ulubionym członkiem zespołu.
Niall: możesz to powtórzyć? *patrzy zauroczony.*
Ty: Niall! czy ty w ogóle mnie słuchałeś?
*Zayn przychodzi do Nialla, żeby z nim porozmawiać, ponieważ ty i on wdaliście się w kłótnie.*
Zayn: Co ty zrobiłeś stary! Doprowadziłeś [T.I] do płaczu! *patrzy na niego.*
Niall: Ja.. ja nie wiem. Po prostu, byłem zły, ja nie chcę Zayn, żeby Harry z nią flirtował!
Zayn: Załatwimy to w miły sposób, powiedz jej, że na nią nie krzyczałeś..
Niall: Nie chciałem krzyczeć na [T.I], kocham ją na śmierć, to było przez to, że bałem się, że Harry może mi ją odebrać i nie chciałem, żeby tak się stało, bo to moja księżniczka.
*Grasz z Harry w tenisa i musisz przyznać, że to jest niezła konkurencja.*
Harry: Gotowa kochanie?
Ty: Zawsze! *odbijasz piłeczkę tenisową.*
Harry: *odbija.*
Ty: *próbujesz odbić piłkę, ale nie udaje ci się.*
Harry: Woo!! Wygrałem! *cieszy się.*
Ty: Zamknij się Harold!
Harry: *klęka.* Wygrałem!
*Po spędzeniu nocy z Harrym.*
Twój tata do Twojej mamy: Hej, słyszałaś wczoraj jakieś dziwne dźwięki, skarbie? *patrzy na nią.*
Twoja mama: Tak, one były naprawdę dziwne. Co chwilę ktoś krzyczał. Było bardzo głośno.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz