Harry :

Harry odbiera cię z pracy. Czekasz na chłopaka już od 30 minut. Marzniesz. W końcu loczek się zjawia.
Harry:

Gdy pada pierwszy śnieg.
Harry :

Ktoś: [T.I] idzie ..i
Harry :

Podczas gdy sprzątasz w domu, Harry cały czas patrzy ci się na tyłek.

Oglądasz z chłopakami nudny film.
Harry :

Wchodzisz zmęczona do domu.
Harry : ( leżąc na kanapie ) Bierz co chcesz skarbie ...

Harry : Słoneczko co tu robią te dzwonki?
Ty : Przeczytałam w jednym magazynie że to działa uspokajająco i oczyszcza nasze ciała ..
Harry :

Harry : Niall chodź tu ...

Niall : < w myślach > 1 ... 2 ...3... Niall spokojnie .. To tylko idiota ... tylko idiota

Harry usypia waszą córkę. Dziewczynka szybko zasypia. Wchodzisz do jej pokoju.
Harry :
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz