*Jesz obiad z Zaynem, a on walczy ze sobą, bo w tej chwili chciałby cię chwycić i pocałować.*
*Wymykasz się z domu bez zgody rodziców, aby zobaczyć Zayna.*
*Niall skrada się do Ciebie, owija ręce wokół Twojej talii i szepcze ci do ucha.*
Niall: Dzień dobry kochanie. *uśmiechasz się i odwracasz.*
Ty: Dzień dobry.
Harry: Kto to jest? *wymamrotał, gdy jakaś dziewczyna przeszła obok niego w pośpiechu.*
Louis: To [T.I]. *wymamrotał.* Ona jest nową stażystką, więc nawet nie myśl o tym, Harold.
Liam: Proszę pani, bardzo dużo skarg przychodzi od sąsiadów.
Ty: Tak mi przykro oficerze! Nie zdawałam sobie sprawy- *zaczyna grać seksowna muzyka, a Liam patrzy na Ciebie wzrokiem pożądania*
Ty: O mój Boże.
Harry: Chodź [T.I]! Tylko jeden dzień? *prosi.*
Ty: *przegryzasz wargę i patrzysz w dół.* Nie wiem, Harry. Naprawdę nie sądzę, że- *Harry przerywa ci swoim jęczącym głosem.*
Harry: Proszę! Pozwolę nawet wybrać ci film. *krzyżujesz ręce na swojej klatce piersiowej i wzdychasz. Kiwasz głową na tak, bo nie możesz oprzeć się jego oczom pełnych nadziei.*
Harry: *unosi brwi* Tak?
Ty: W porządku, Harry. Tylko ten jeden raz.
Harry: *uśmiecha się szeroko, bo nie może opanować swojego szczęścia.* Obiecuję, że nie pożałujesz.
Harry: Z kim piszesz? *pyta zaciekawiony.* Dziewczynaaaa?
Liam: Och, zamknij się. *odpowiada, nie mogąc powstrzymać uśmiechu na twarzy.* To nie jest jakaś tam dziewczyna.
Redaktor: Tęsknisz za swoją dziewczyną? *pyta. Niall'a oczy świecą się i mówi smutnym głosem.*
Niall: Nawet nie wiesz jak bardzo.
*Starasz się trzymać z dala od produktów spożywczych, które tuczą takie jak ciastka, chipsy, napoje gazowane itp. Louis bardzo dobrze wie, że poważnie myślisz o diecie, ale ona jest złośliwy. Poszedł do sklepu i kupił pudełko Oreo i chipsy. Pewnego dnia przychodzą chłopcy i Lou wyciąga to co kupił. Jesteś w kuchni i kroisz warzywa na obiad. Louis przychodzi do Ciebie z paczką Oreo i mówi..*
Louis: Przyjdziesz do nas, kochanie? *pyta się i je Oreo. Ty ugryzłaś się w język i mówiłaś sobie, żeby nie brać ciastek. W końcu się przełamałaś i powiedziałaś.*
Ty: Daj jedno.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz